Koszmar zwierząt w hodowli pod Wrocławiem


W znanej wśród hodowców z całego świata i zarejestrowanej w Związku Kynologicznym w Polsce hodowli psów rasy grzywacz chiński "Sub-o-Divo" pod Wrocławiem wydarzył się koszmar. Opiekunowie, z chęci zysku i patologicznej miłości dla rasy, a potem także w wyniku bezradności zaczęli znęcać się nad stadem 60-iu psów (wśród nich znane ze światowych wystaw championy, a także otrzymane w wyniku chowu wsobnego „odpady poprodukcyjne”).

Przeprowadzona w dniu 17 grudnia 2011 roku interwencja EKOSTRAŻY wykazała, że hodowcy utrzymują zwierzęta w niewłaściwych warunkach bytowania, w stanie rażącego zaniedbania i niechlujstwa, bez dostępu do wody pitnej, w stłoczeniu, na kafelkach ciemnych korytarzy nieogrzewanej willi. Zwierzęta pozbawione były opieki lekarza weterynarii, łącznie z brakiem obowiązkowych szczepień przeciwko wściekliźnie. Niewłaściwie (najtańsza supermarketowa karma z "Biedronki") i niezbyt obficie karmione psy znajdowały się ponadto w stanie zaniedbania pielęgnacyjnego (często rażącego; dosłownie były oblepione własnymi odchodami). Niektóre zwierzęta nie były pielęgnowane od roku w jakikolwiek sposób. Podczas kontroli hodowcy nie mieli ponadto karmy dla posiadanych zwierząt gospodarskich, w tym 5 koni. Konie miały zbyt małe kantary oraz zaniedbane pielęgnacyjnie kopyta. Z ustaleń EKOSTRAŻY wynika, że taka sytuacja w hodowli trwała przynajmniej od września 2011 roku.

GALERIA ZDJĘĆ Z INTERWENCJI

(kliknij na miniaturkę, aby powiększyć)

W pierwszych dniach interwencji właścicielce odebrane zostały przez EKOSTRAŻ dwa skrajnie zaniedbane grzywacze, które wymagały natychmiastowej pomocy i zmiany warunków bytowych. Wyniszczony Privio (patrz zdjęcia powyżej) oraz czarny skrajnie (!) zaniedbany pielęgnacyjnie Topik.

EKOSTRAŻ otoczyła oba zaniedbane psy ochroną i opieką (Privio po lewej a Topik po prawej; waga Topika zmniejszyła się po strzyżeniu o ok. 1 kg).


O sytuacji zwierząt powiadomiony został Powiatowy Lekarz Weterynarii we Wrocławiu, który natychmiast życzliwie wsparł interwencję EKOSTRAŻY. W następnych dniach wyegzekwowano od właścicieli radykalną poprawę warunków bytowych wszystkich psów (pielęgnacja zwierząt, karma, stały dostęp do wody, usunięcie rażących zaniedbań warunków bytowych). Do dnia 6 stycznia 2012 r. EKOSTRAŻ odebrała z hodowli łącznie 14 psów, w tym 2 rażąco zaniedbane, które znajdowały się w bardzo złym stanie ogólnym. Wszystkie zwierzęta zostały otoczone przez nas specjalistyczną opieką weterynaryjną oraz pielęgnacyjną. Zwierzęta są także sukcesywnie poddawane zabiegom sterylizacji i kastracji. Kilkadziesiąt psów zostało odebranych właścicielce przez warszawskich przyjaciół EKOSTRAŻY – Fundację VIVA! POLSKA. Ogłoszenia adopcyjne dotyczące psów odebranych przez EKOSTRAŻ będą zamieszczane w niniejszym serwisie internetowym.

Właścicielka zwierząt – ze względu na brak środków finansowych - otrzymała ponadto pomoc w postaci karmy dla psów (ok. 25 kg) oraz siano dla koni. 

W dniu 3 stycznia 2012 roku EKOSTRAŻ skierowała do Prokuratury Rejonowej w Oławie udokumentowane zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przed hodowczynie Magdalenę oraz Grażynę B. przestępstwa znęcania się nad 54 psami rasy grzywacz chiński w okresie od września do grudnia 2011 roku poprzez ich utrzymywanie w niewłaściwych warunkach bytowania, w tym w stanie skrajnego niechlujstwa i rażącego zaniedbania. O sytuacji bytowej zwierząt w hodowli został także powiadomiony Związek Kynologiczny w Polsce. EKOSTRAŻ będzie dążyła do wykreślenia tej hodowli z rejestru hodowli Związku Kynologicznego w Polsce.

LOSY ZWIERZĄT ODEBRANYCH Z HODOWLI PRZEZ EKOSTRAŻ

Pomóż zwierzętom

Serdecznie prosimy o pomoc zwierzętom ratowanym każdego dnia przez EKOSTRAŻ poprzez wpłatę darowizny na nasze konto bankowe.

Wydrukuj formularz wpłaty
Pomóż teraz
Donation with PayPal

Adopcje

Ankieta

Jak oceniasz EKOSTRAŻ po roku działania?
Negatywnie
4%
Pozytywnie
94%
Nie mam zdania
2%
Razem głosów: 244

EKOSTRAŻ TAKŻE NA:

Wspierają nas: