Kandydaci na Urząd Prezydenta RP o ochronie zwierząt w Polsce
Zrobiliśmy test. W maju 2010 r. szerzej nieznane nikomu (jeszcze!) lokalne stowarzyszenie EKOSTRAŻ wysłało pocztą elektroniczną oficjalne zapytanie do czterech kandydatów na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Bronisław Komorowski, Jarosław Kaczyński, Grzegorz Napieralski, Waldemar Pawlak), dotyczące ich stosunku do szczegółowych kwestii związanych z ochroną zwierząt w Polsce. Odpowiedział nam – i to niezwłocznie - tylko jeden kandydat na Prezydenta RP - Grzegorz Napieralski. Fakt ten jest zdumiewający, ponieważ świadczy o tym, że (a) inni kandydaci nie są zainteresowani żywym kontaktem ze swoim elektoratem, (b) inni kandydaci nie chcą nawet udawać, że mają jakiekolwiek pojęcie o problemach związanych z humanitarną ochroną zwierząt w Polsce oraz że publiczne podjęcie tych problemów ma istotne znaczenie polityczne, tj. może wpłynąć na wynik wyborczy.
Grzegorz Napieralski - jedyny kandydat, który wypowiedział się szczegółowo w kwestii ochrony zwierząt
Zgodnie z zawartą z kandydatami umową, publicznie informujemy – że dominujący w sondażach opinii publicznej (z wyjątkiem Grzegorza Napieralskiego) – kandydaci na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nie mają niczego sensowego do powiedzenia w zakresie ochrony zwierząt. Co więcej, nawet nie chce im się powiedzieć czegokolwiek w tej sprawie. Fakt ten pozostawiamy pod rozwagę wyborców, którym bliskie są kwestie związane z humanitarną ochroną zwierząt w Polsce.
(Nawet jeśli miałby być to tylko „polityczny teatr”, nie wzięcie w nim udziału świadczy o przeświadczeniu o marginalnym znaczeniu ochrony zwierząt w celu osiągnięcia pragmatycznych celów politycznych w powszechnych wyborach. To przykre.).
Zobacz także:













Pytania i odpowiedzi Grzegorza Napieralskiego:
1. Czy Kandydatowi znane są problemy humanitarnej ochrony zwierząt w Polsce, związane z jakością prawa i jego egzekucji?
Tak jak każdy człowiek jestem wrażliwy na niepotrzebne cierpienia zwierząt. Z relacji prasowych i telewizyjnych znam katorgę niektórych zwierząt wiezionych transportem do rzeźni czy miejsc ich sprzedaży (wysyłka za granicę żywych zwierząt). Pamiętam doniesienia o cierpieniach koni, które nie były karmione i pojone. Nikt, w tym ja, nie może być na takie przejawy okrucieństwa obojętny.
2. Czy Kandydat zamierza poprzeć w przyszłości inicjatywy mające na celu zmianę prawa ochrony zwierząt w Polsce w zakresie
a) zwiększenia kar za dokonywanie przestępstw znęcania się nad zwierzętami lub ich nieuzasadnionego i niehumanitarnego uśmiercania,
Tak udokumentowane przypadki znęcania się nad zwierzętami i ich niehumanitarnego uśmiercania powinny być penalizowane. Jak bardzo – ponieważ nie czuje się w tej materii ekspertem zasięgnąłbym opinii środowisk przyrodników, organizacji ekologicznych, etyków biologii, prawników karnistów.
b) organiczenia podaży zwierząt domowych na rynku, przez wprowadzenie ściśłej regulacji hodowli i sprzedaży tych zwierząt,
Tak zasady hodowli i sprzedaży zwierząt powinny być dokładnie określone oraz przestrzegane.
c) zmiany rozwiązań w zakresie wykonywania przez samorządy terytorialne zadania opieki nad bezdomnymi zwierzętami w celu wyeliminowania problemu schronisk-umieralni dla zwierząt,
Tak sądzę, że samorządy powinny zajmować się utrzymaniem i finansowaniem schronisk dla zwierząt oraz działaniami na rzecz zmniejszonego ich rozrodu.
d) zmiany norm utrzymywania zwierząt gospodarskich w celu poprawy komfortu ich życia.
Tak należy te normy cywilizować i humanizować.